.:Wargaming Zone:. - serwis wargamingowy - .:Artykuł - Arkebuzerzy niemieccy Wargamera:.
Wargaming Zone     
Wtorek godzina 10:09,
11 grudzień 2018

Arkebuzerzy niemieccy Wargamera
Data: Sob 15 Lis, 2008
Autor: Paweł Zatryb
W trzeciej części cyklu recenzji figur "Wargamera" z XVII wieku pod lupę bierzemy zestaw konny „Arkebuzerzy niemieccy - freikompania”

Opis:
Nazwa produktu: Wargaming Accessory – Arkebuzerzy niemieccy - freikompania
Symbol: GER – 1
Producent: WARGAMER
Skala figurek: 15 mm
Rok wydania: 2008
Cena zestawu: 40 PLN

Recenzja:
W trzeciej części cyklu artykułów dotyczących figurek firmy „Wargamer” postanowiłem przyjrzeć się kawalerii zachodnioeuropejskiej, a mianowicie najemnym niemieckim arkebuzerom. 

Za 40 PLN otrzymujemy od „Wargamera” zestaw metalowych figurek w skład, którego wchodzi: 9 figurek jeźdźców (oficer, chorąży i 7 szeregowych), 9 figur koni oraz jeden drzewiec do chorągwi (z dłonią). Figurki jeźdźców reprezentują 6 pozycji. Ich cechą wspólną jest fakt ochrony głów wszystkich kawalerzystów przez hełmy rajtarskie z folgowanym nakarczkiem, w zapewniające zabezpieczenie korpusu napierśniki i napleczniki (przy czym zbroje oficera i chorążego są innego typu niż na figurkach szeregowców) oraz w chroniące ręce karwasze. Jak przystało na kawalerię strzelczą wszystkie figurki reprezentują statyczne pozycje. Mamy więc oficera w pelerynie z lewą ręką opartą o rękojeść schowanego w pochwie pałasza, chorążego trzymającego w prawej dłoni drzewce sztandaru i 7 szeregowców, którzy reprezentują trzy pozycje, które różnią się od siebie innym ułożeniem arkebuza. Jeśli chodzi o figury koni to faktycznie są dwie pozycje w ruchu po odpowiednio 4 i 5 sztuk w każdej. Należy jednak zauważyć, że wyróżniając kryterium rodzaju siodła można dokonać podziału koni na trzy grupy. Ponadto w paczce są elementy dodatkowe w postaci jednej chorągwi, a także 3 metalowe podstawki o wymiarach  4 x 3 cm.

Rzeźba figurek tradycyjnie u „Wargamera” jest dokładna i odzwierciedla szereg elementów wyposażenia tak jeźdźców jak i wierzchowców. Oprócz wyżej opisanych elementów na kawalerzystach możemy bez problemu odróżnić szczegóły hełmów, pancerzy, ochrony rąk, pendenty, ładownice oraz inne elementy stroju lub wyposażenia. Wszyscy arkebuzerzy są uzbrojeni w długą broń palną i pałasze. Wyjątkiem jest oficer pozbawiony arkebuza, co jednak nie dziwi, bo kadra oficerska z reguły nie miała długiej broni palnej. Figurki koni są proporcjonalne do wielkości jeźdźców i widać na nich wiele szczegółów takich jak: siodła, derki z naniesionymi wzorami, uprząż oraz olstry wraz z pistoletami. Jak zwykle nie ma prawie wcale nadlewek. Pilnik przyda się tylko do obrobienia drzewca chorągwi.

Aby dodać nieco dziegciu do beczki miodu muszę stwierdzić, że choć wykonanie figur jest bardzo dobre, to mam pewne problemy z odpowiedzią na pytanie do którego okresu XVII w. można zaliczyć zestaw „Arkebuzerzy niemieccy – freikompania”? Z uwagi na noszone pancerze może to być okres: koniec XVI w. - pierwsze ćwierćwiecze następnego stulecia (maksymalnie koniec I wojny pruskiej) ale na pewno nie okres „potopu”, gdyż w tym okresie najemni arkebuzerzy nie używali pancerza metalowego i w ogóle byli już formacją „przestarzałą” i nieliczną. Niemniej kwestię ich zaszeregowania okresowego pozostawiam graczom i specjalistom ;). 

 Na koniec tradycyjne porównanie z arkebuzerami z firmy „Essex”. Jeżeli chodzi o wykonanie produkt „Wargamera” wypada korzystniej, ale nie są to już tak duże różnice, jak w przypadku polskiej jazdy narodowej. Fakt ten tłumaczę większą standaryzacją strojów zachodnich i mniejszą ilością zdobień na nich występujących. „Essex” oferuje bardzo szeroki asortyment zestawów figur, które można określić jako arkebuzerów: w pancerzach i koletach, w 3 rodzajach hełmów, w kapeluszach, z różnym ułożeniem broni palnej (mnie najbardziej podoba się sylwetka strzelająca do przodu ponad ściągniętym wodzami w prawo końskim łbem) lub białej.


Komentarze

Dodaj komentarz