.:Wargaming Zone:. - serwis wargamingowy - .:Artykuł - ZVEZDA - Kozacy zaporoscy:.
Wargaming Zone     
Wtorek godzina 11:06,
11 grudzień 2018

ZVEZDA - Kozacy zaporoscy
Data: Śr 13 Sty, 2010
Autor: Dariusz Domagalski
Recenzja plastikowego zestawu ZVEZDY w skali 1/72

Kozacy zaporoscyOpis:
Nazwa produktu: ZVEZDA - Kozacy Zaporoscy.
Producent: ZVEZDA
Skala figurek: 1/72
Rok wydania: 2009
Cena zestawu: ok. 25 PLN

Recenzja:
Zdecydowałem się sporządzić niniejszą recenzję z dwóch zasadniczych powodów. Po pierwsze dlatego, że zgromadzona przeze mnie do tej pory armia kozacka w skali 20 mm (1/72) jest największą z moich kolekcji, i od dawna oczekiwałem pojawienia się nowego produktu, który mógłby ją urozmaicić. Po drugie, uprzedzając nieco podsumowanie recenzji, postanowiłem dać upust mojej frustracji spowodowanej tym co ZVEZDA wypuściła na rynek.

Poza tym do napisania recenzji skłonił mnie mizerny ruch na stronie WZ połączony z zachętą ze strony administratora.

Przechodząc do konkretów, od dawna wyczekiwany zestaw zakupiłem za cenę detaliczną niespełna 25 PLN. W zestawie otrzymujemy:

- 8 figurek konnych (w czterech pozach, w tym oficer i chorąży),

- 18 figurek pieszych (w sześciu pozach),

- 1 wóz z działkiem obrotowym i artylerzystą.

Co ciekawe, choć zgodne z nasilającą się regułą w przypadku produktów ZVEZDY, większość figurek składa się z kilku części - osobno odlano ręce z bronią. Niestety części nie pasują do siebie zbyt dokładnie co powoduje potrzebę maskowania połączeń (np. szpachlą modelarską). Pozytywne w tym kontekście jest to, że wszystkie elementy montowane są na sztyft, więc można je solidnie skleić. Składanie figur z komponentów można oceniać różnie. Na pewno pozwala to na zaoferowanie ciekawych, dynamicznych pozycji. Do tego minimalizuje problem nadlewek, które wielu doprowadzają do szału.

Producenci chcieli wcisnąć do zestawu jak najwięcej. Dzięki takiemu doborowi pozycji, strojów i uzbrojenia nie jesteśmy w stanie zestawić sensownie jakiejkolwiek formacji armii kozackiej.

Poszczególni jeźdźcy kompletnie do siebie nie pasują. Jeden ze spisą, w długim płaszczu (niestety bez samopału), a więc w stroju kojarzonym z kozakami rejestrowymi. Drugi to mołojec z gołą klatą w westernowej kamizelce. Do tego chorąży w samej koszuli (i spodniach oczywiście, które niestety jak na szarawary kozackie mają zdecydowanie zbyt wąskie nogawki). Przyzwoity jest natomiast oficer z nahajką przypominający Bohuna z filmu „Ogniem i mieczem".

Wśród piechurów mamy dwóch spiśników. Jeden z nich, w zabawnej czapce, wygląda jak krasnoludek. Jest niezły strzelec z samopałem, niestety strojem przypomina bardziej Wołocha niż Kozaka. Jest też ciekawy mołojec z pistoletem i szablą. Mogłaby to być nawet ciekawa figurka oficera, gdyby jej dodać jakiś symbol władzy wojskowej. Niestety producenci uraczyli nas trzema identycznymi, gdyż nie umieścili figurki na ramce z funkcyjnymi, lecz na potrójnej ramce „zwykłej". Do tego koniecznie trzeba wspomnieć o kapeli trzech identycznych, nie wiadomo komu potrzebnych, doboszy z wielkim bębnem.

O wozie można powiedzieć tylko tyle, że jest drabiniasty i nie ma zaprzęgu.

Poza powyższym z przykrością muszę odnotować, że ZVEZDA zdecydowanie spuszcza z tonu, jeśli chodzi o ilość pozycji koni wierzchowych. Otóż w recenzowanym zestawie mamy tylko dwie (jedna dla funkcyjnych, druga dla pozostałych dwóch pozycji jeźdźców). Żeby nie było, że tylko krytykuję, zauważam także pozytywy - figurki mają niezłą rzeźbę. Zdecydowanie pozytywnie trzeba także ocenić jakość odlewu i twardość plastiku, co jest chlubnym standardem w produktach ZVEZDY.

Reasumując, wszystkiego mamy po trochę, ale niczego tyle ile potrzeba. To odróżnia recenzowany zestaw od ostatnio wprowadzanych na rynek przez ZVEZDĘ. Zestawy dotychczasowe były raczej monotematyczne.

Zestaw Kozaków Zaporoskich na pewno nie został pomyślany jako produkt dla wargamingowców. Można wykorzystać do wargamingu część figurek jako uzupełnienie oferty innych producentów, choć po przeróbkach (spisy trzeba wymienić koniecznie). Wątpię żeby zestaw był przeznaczony dla dzieci (problem ze złożeniem poszczególnych komponentów). Dla kogo jest więc przeznaczony? Może dla modelarzy? Tyle tylko, że osoby z zacięciem modelarskim wybiorą zapewne figury w większej skali, a wóz ładniejszy od zaproponowanego w zestawie można wystrugać z wykałaczek. Pozostaje jeszcze kategoria kolekcjonerów figurek. Jeśli jednak producenci chcieli trafić do tej grupy docelowej, śmiało mogli zaoferować trzy zestawy - jazda, piechota i tabor z artylerią. Byłoby to w dodatku zgodne z dotychczasowym standardem ZVEZDY.

W szkolnej skali ocen przyznałbym recenzowanemu zestawowi maksymalnie „+3".

Na koniec podkreślenie, że wszystko co napisałem to moja subiektywna ocena. Zależna w jakimś sensie od moich własnych priorytetów i oczekiwań.

 

 

 

 


Komentarze

Dodaj komentarz