.:Wargaming Zone:. - serwis wargamingowy - .:Artykuł - Rosyjska artyleria piesza 1812-1814:.
Wargaming Zone     
¦roda godzina 08:17,
17 paĽdziernik 2018

Rosyjska artyleria piesza 1812-1814
Data: Pon 10 Maj, 2004
Autor: Hubert K?ak
Recenzja paczki figurek artylerii pieszej firmy Zvezda

Opis:
Produkt: Rosyjska artyleria piesza 1812-1814, Producent: ZVEZDA, Materia?: plastik, Skala: 1:72, Rok wydania: 2003.

Recenzja:
Estetycznie zaprojektowane opakowanie zawiera na awersie ilustracj? przedstawiaj?c? artyleri? zajmuj?c? pozycj?. Na rewersie opakowania przedstawione s? gotowe modele i figurki zawarte w zestawie wraz z podan? liczb? poszczeglnych figurek.

Wewn?trz opakowania znajdujemy cztery wyt?oczki z jasnozielonego, twardego polietylenu, ktre w sumie zawieraj? 79 elementw. Plastik jest stosunkowo twardy, ale w dalszym ci?gu nie poddaje si? obrbce papierem ?ciernym lub pilnikiem – tak jak przy innych figurkach polietylenowych pozostaje si? pos?u?y? no?em modelarskim. Na szcz??cie figurki wylane s? technicznie bardzo poprawnie i posiadaj? ?ladowe ilo?ci nadlewek. Elementy te pozwalaj? z?o?y? trzy dzia?a, jeden przodek z czterokonnym zaprz?giem i jeden jaszcz. Otrzymujemy tak?e 19-cie figurek pieszych artylerzystw (wbrew opisowi na opakowaniu, ktry wspomina o 17-tu takich figurkach, ale to raczej pozytywne zaskoczenie), a tak?e 3 figurki konnych wo?nicw.

Ka?da z armat sk?ada si? z 10 elementw (cho? je?eli zaliczymy do elementw armaty podwieszane pod ni? wiaderko i handszpak, to liczba ta ro?nie do 12). Wszystkie elementy armat pasuj? do siebie, nie wyst?puj? ?adne trudno?ci przy ich sk?adaniu, co wi?cej otwory i wchodz?ce w nie czopy innych elementw dzi?ki w?a?ciwemu dopasowaniu i wynikaj?cej z tego dobrej sile trzymania zapewniaj? mo?liwo?? z?o?enia armaty bez u?ycia kleju. S? to bez w?tpienia najlepiej wykonane w tej skali armaty z epoki, jakie do tej pory widzia?em, wliczaj?c w to rwnie? modele metalowe. Sama liczba elementw wyja?nia w zasadzie wszystko, gdy? wi?kszo?? firm dostarcza dzia?a sk?adaj?ce si? z czterech, gra pi?ciu elementw. Je?eli chodzi o szczeg?y mo?e wystarczy wspomnie?, ?e lufa armaty wykonana jest z dwch elementw: korpusu lufy i dok?adanej ko?cwki lufy. Dzi?ki temu w gotowym modelu otwr wylotowy lufy jest widoczny. Geometria ?o?a armaty dobrze odpowiada jej kszta?tom przedstawianym na rysunkach z okresu, za? piasty k? s? tak?e najlepszymi, jakie zdarzy?o mi si? widzie? w tej skali.

Kolejnym bardzo pozytywnym fragmentem zestawu jest przodek, ktry ma 15 elementw - wliczaj?c konie i wo?nicw. Przodek posiada elementy, dzi?ki ktrym mo?na go wykona? z otwartym lub zamkni?tym pojemnikiem amunicyjnym, a co wi?cej, postronki uprz??y, ktre pozwalaj? w realistyczny sposb do??czy? dwie pary koni do przodka. Te postronki s? majstersztykiem same w sobie, albowiem wyj?tkowo pomys?owo wykorzystuj? elastyczno?? polietylenu, dzi?ki czemu by?o mo?liwe precyzyjne wykonanie czopw mocuj?cych, ktre po skr?ceniu postronka o 90 stopni s?u?? do jego umocowania na figurce konia poci?gowego. Rozwi?zanie jest tak proste, ?e pozostaje si? tylko dziwi?, ?e nikt na nie wcze?nie nie wpad?. W ka?dym razie nie ma mowy o „wbijaniu” koni na jaki? dziwny, wystaj?cy z dyszla „ko?ek”, co mia?y zwyczaj oferowa? inne firmy. Przy??czenie postronkw do koni wymaga odrobiny stara? (i wspomo?enia si? jakim? narz?dziem), ale po wykonaniu tej operacji trzymaj? si? one bardzo pewnie. Wo?nice bez problemw daj? si? usadzi? na koniach poci?gowych.

Jaszcz sk?ada si?, wraz z ko?mi i wo?nic?, z 11 elementw. Jest to typowa rosyjska trojka, a technologia jego wykonania nie odbiega od technologii wykonania przodka. Dwa zewn?trzne konie mocowane s? przy pomocy postronkw, a ?rodkowy znajduje si? pomi?dzy dwoma dyszlami do ktrych jest mocowany. Rwnie? w przypadku jaszcza pojemnik amunicyjny mo?na wykona? jako otwarty lub zamkni?ty. Jest to kolejny bardzo pozytywny aspekt zestawu, gdy? inni producenci zdawali si? zapomina?, ?e artyleria nie sk?ada si? z samych tylko armat i ?e armaty te potrzebuj? jeszcze jakiego? transportu oraz zaopatrzenia w amunicj?.

W zestawie znajduje si? 7 koni w 3 pozycjach (dwie pozycje powtrzone 3 razy, jedna pozycja wyst?puj?ca tylko raz, ta ostatnia u?ywana jako ?rodkowy ko? w trojce). Konie maj? masywn? budow? (cho? nie a? tak masywn? jak w taborach Italerii) i pozycje wskazuj?c? na zauwa?alny wysi?ek zwi?zany z ci?gni?ciem pojazdu. S? poprawne anatomicznie, a uprz?? wykonana jest czysto i wyra?nie. Odrobin? w?tpliwo?ci budzi ustawienie ng, ale za to wszystkie z wyj?tkiem jednego opieraj? si? trzema nogami na podstawce, co na pewno pozytywnie wp?ynie na utrzymywanie si? na ich nogach farby.

W?rd 19 pieszych figurek znajduje si? jeden oficer oraz 6-ciu, powtrzonych 3 razy, artylerzystw. Poza typowymi figurkami obs?ugi armaty do ktrych mo?na zaliczy? artylerzyst? z wyciorem, artylerzyst? z zapa?em (w bardzo ciekawej i realistycznej pozycji), artylerzyst? z pociskiem (ktry nareszcie ma w r?ku pe?ny nabj, a nie jak?? dziwn? kuleczk?, spotykan? w ofercie innych firm), mamy kilka pozycji wprowadzaj?cych pewne urozmaicenie. Te pozycje to: kolejny artylerzysta z pociskiem, tym razem biegn?cy, dzia?onowy pochylaj?cy si? nad luf? armaty i nastawiaj?cy j? oraz artylerzysta z handszpakiem, ktry dokonuje poprawek w ustawieniu armaty. Wszystkie te figurki s? bardzo dynamiczne i maj? naturalne pozycje. Umundurowanie, przy pobie?nym skonfrontowaniu ze ?rd?ami, nie zdradza b??dw merytorycznych. W wyposa?eniu figurek nie pomini?to takich detali, jak powrozy s?u??ce do przeci?gania dzia?, czy pojemnik na materia?y do rozniecania ognia. Wszystkie figurki piesze, z wyj?tkiem oficera, maj? na plecach plecaki i zrolowane przez rami? p?aszcze.

Figurkom, zarwno ludzi jak i koni, ci??ko wi?c co? zarzuci?, poza ograniczeniami wynikaj?cymi z technologii wykonania. Formy u?ywane do produkcji figurek plastikowych nie pozwalaj? na uzyskanie pe?nej rze?by figurki na wszystkich powierzchniach, st?d nie uniknione p?askie powierzchnie, np. przy chom?tach koni. Z tego punktu widzenia wykonanie p?aszczy zrolowanych przez rami? nie by?o mo?e najszcz??liwszym wyborem, albowiem s? one przyczyn? powstania dodatkowych miejsc, gdzie problem ten si? uwydatnia.

Ca?o?? uzupe?nia instrukcja w j?zyku angielskim, opatrzona przejrzystymi schematami montowania. Rzecz faktycznie przydatna, bior?c pod uwag? liczb? elementw w modelach (instrukcja zawiera jednak b??d – pomylono w niej elementy o numerach 16, z elementami 21, ktre faktycznie s? bardzo podobne, z tym, ?e jedne stanowi? odci?gi przodka, a drugie jaszcza). Pewn? wad?, szczeglnie dla pocz?tkuj?cych modelarzy, jest brak podanego schematu malowania, z podaniem numerw z palety kolorw ktrego? ze znanych producentw farb, co praktycznie jest standardem w innych firmach produkuj?cych zestawy plastikowe.

Oczywi?cie jest kilka zarzutw, ktre mo?na postawi? temu zestawowi. Pierwszym z nich jest dziwna proporcja trzech armat na jeden zaprz?g i jeden jaszcz. O wiele bardziej, z „wargamingowego” punktu widzenia, po??dany by?by zestaw zawieraj?cy tak? sam? liczb? dzia? i przodkw. Nast?pny problem, to fakt wyst?powania 4 konnego zaprz?gu do przodka. Instrukcja wspomina, ?e model armaty reprezentuje armat? 12 funtow?, co bior?c pod uwag? masywn? luf? armaty jest raczej zgodne z prawd?. Instrukcja, rwnie? poprawnie, stwierdza tak?e, ?e rosyjskie armaty 12 funtowe mia?y zaprz?gi 6-konne. Dlaczego wi?c, w zestawie jest zaprz?g 4-konny? Oczywi?cie bardziej po??dany by?by zaprz?g 6-konny, tym bardziej, ?e jego redukcja do dwch par nie stanowi?aby ?adnego problemu. Kolejny zarzut to wyst?powanie tylko jednego rodzaju dzia?a - wspomnianej armaty 12 funtowej. Rosyjskie baterie, co rwnie? poprawnie opisano w instrukcji, by?y mieszane i poza armatami zawiera?y jednorogi (specyficzny dla armii rosyjskiej rodzaj haubicy o stosunkowo d?ugiej lufie). Niestety w zestawie mamy 3 takie same modele armaty.

Oczywi?cie wszystkie wspomniane zarzuty wynikaj? z decyzji o charakterze typowo handlowym. Wprowadzenie dodatkowego rodzaju dzia?a wymaga?oby albo dodania kolejnych elementw na istniej?cych wyt?oczkach, albo zaprojektowania osobnej wyt?oczki (np. zawieraj?cej model haubicy) – i jedno, i drugie oznacza dodatkowe koszty. Zaprz?g 6-konny wymaga?by podobnie dodatkowych elementw i to o stosunkowo du?ych rozmiarach, co znw oznacza podniesienie kosztw. ?atwo te? zauwa?y?, ?e jeden model dzia?a zajmuje zdecydowanie mniej miejsca ni? przodek z zaprz?giem, wi?c gdyby zestaw mia? zawiera? dwa dzia?a i dwa przodki wymaga?oby to jego zdecydowanego powi?kszenia (znowu koszty). Nawet je?eli przyczyny takiego a nie inne kszta?tu zestawu s? zrozumia?e, nie mo?na pomin?? faktu, ?e znacz?co obni?aj? one jego warto??. Efektywnie, z do?? kosztownego zestawu (cena ponad 30 PLN), otrzymujemy jeden kompletny zestaw dzia?a z 4-konnym zaprz?giem.

Podsumowuj?c: zestaw od strony technicznego wykonania prezentuje najwy?szy poziom pozostawiaj?c konkurencj? daleko z ty?u. Mo?na wr?cz powiedzie?, ?e ustanawia zupe?nie nowe standardy w tym zakresie. Kompozycja jego zawarto?ci oraz stosunkowo wysoka cena zmniejsza jego atrakcyjno??. Jednak nawet pomimo tych wad jest to zestaw wart polecenia.

Komentarze

Wt 05 Kwi, 2005 l'aigle napisał:
Czy nie macie wra?enia, ?e laweta wydaje si? nieco zbyt "krucha", szczeglnie bior?c pod uwag?, ?e mamy do czynienia z artyleri? ci??k??


Dodaj komentarz