.:Wargaming Zone:. - serwis wargamingowy - .:Artykuł - Piechota Ksi?stwa Warszawskiego:.
Wargaming Zone     
¦roda godzina 08:02,
17 paĽdziernik 2018

Piechota Ksi?stwa Warszawskiego
Data: Czw 13 Maj, 2004
Autor: Hubert K?ak
Recenzja paczki figurek piechoty firmy Newline Designs

Opis:
Produkt: Piechota Ksi?stwa Warszawskiego, Producent: Newline Designs, Materia?: metal, Skala: 1:72, Rok wydania: 2003

Recenzja:
Wcze?niej, czy p?niej (zwykle wcze?niej), gdy zajmujemy si? okresem napoleo?skim, pojawia si? sprawa polska, a co za tym idzie, rwnie? sprawa oddzia?w polskich w tym okresie. Co prawda od wielu lat mamy w ofercie firmy ESCII najs?awniejszy – bez w?tpienia – polski pu?k tego okresu, czyli Szwole?erw Gwardii, ale zdecydowanie gorzej sprawa wygl?da pod wzgl?dem oddzia?w liniowych Ksi?stwa Warszawskiego. Dlatego warto po?wi?ci? par? s?w poni?szemu produktowi.

Piechota oferowana przez Newline Designs jest dostarczana w opakowaniach po 4 figurki w tej samej pozie, w ktrej to pozie podstawowej mog? wyst?powa? pewne warianty. W przypadku piechoty polskiej wyst?puj? w ofercie katalogowej nast?puj?ce pozycje:

POL1 (Command – dowdztwo),

POL1/1 (Fusiliers Advancing – fizylierzy maszeruj?cy z broni? przy ramieniu),

POL1/2 (Voltigeur/Grenadiers Advancing – wolty?erowie/grenadierzy maszeruj?cy z broni? przy ramieniu),

POL2/1 (Fusiliers Marching – fizylierzy maszeruj?cy z broni? do przodu),

POL2/2 (Voltigeur/Grenadiers Marching – wolty?erowie/grenadierzy maszeruj?cy z broni? do przodu).

Figurki zawarte w opakowaniach maj? wysoko?? 20mm od poziomu podstawki, do poziomu oczu, co w praktyce oznacza, ?e s? delikatnie ni?sze od wi?kszo?ci figurek plastikowych, jednak ich styl wykonania powoduje, ?e figurki te dobrze „wtapiaj? si?” w otoczenie jednostek wykonanych z figurek podstawowych. Polska piechota jest jedn? z najnowszych pozycji w ofercie Newline Designs, co oznacza w szczeglno?ci, ?e mamy do czynienia z delikatnym przerysowaniem grubo?ci niektrych elementw (np. bagnetw i karabinw), w przeciwie?stwie do wcze?niejszych pozycji w oferty, ktre by?y zdecydowanie delikatniejsze. Wspomniane zniekszta?cenie proporcji jest jednak niewielkie i nie wp?ywa niekorzystnie na wra?enie estetyczne (cho? to oczywi?cie rzecz gustu), natomiast rewelacyjnie wp?ywa na trwa?o?? karabinw i bagnetw. Jak w przypadku wi?kszo?ci metalowych figurek mo?emy zaobserwowa? tak?e przeskalowanie elementw znajduj?cych si? na powierzchni figurki, co zdecydowanie u?atwi ich malowanie. Poza tymi przeskalowaniami figurka jest anatomicznie poprawna, a przynajmniej drobne zaburzenia proporcji nie rzucaj? si? w oczy.

U?yty stop cynowy jest twardszy ni? o?owiany, co powoduje, ?e odkszta?cenie figurki nast?puje dopiero po przy?o?eniu si?y zdecydowanie wi?kszej ni? w przypadku figurki o?owianej. Jednak?e materia? dalej ?atwo obrabia si? pilnikiem. Odwzorowanie detali jest bardzo dobre, a ilo?? nadlewek do usuni?cia niewielka.

Opakowanie POL 1/2 zawiera 4 figurki w rogatywkach zaopatrzonych w kity, nios?ce bro? w pozycji pionowej, ktr? przytrzymuj? lew? r?k?. Wszystkie figurki s? w identycznej pozycji, a w oparciu o jedno opakowanie nie sposb stwierdzi? czy istniej? jakie? jej warianty. Figurki posiadaj? epolety i dwa pasy naramienne (do ?adownicy i do tasaka oraz pochwy na bagnet). Figurki wykonane s? w d?ugich spodniach wypuszczonych na krtkie kamasze. Wy?g kurtki mundurowej nie jest pe?ny, poni?ej niego znajduj? si? dwa guziki (co jest literalnie zgodne z opisem Gembarzewskiego). Jak ?atwo zauwa?y?, fakt, ?e figurki s? w rogatywkach powoduje, ?e s? one poprawnym odwzorowaniem wolty?erw, lecz nie grenadierw, ktrzy przez wi?ksz? cz??? okresu nosili bermyce. Mo?na mie? pewne zastrze?enia tak?e do kszta?tu rogatywki, ktrej rogi s? odrobin? „nieostre”, lecz wymiary tej?e, zak?adaj?c skal? 1/72 idealnie zgadzaj? si? z wymiarami podawanymi przez Gembarzewskiego). Sporo problemw natomiast sprawia ty? kurtki, ktry po?rodku ma rozci?cie, ukazuj?ce podpink?, co wi?cej boczne wywini?cia podpinki maj? niew?a?ciwy kszta?t. Dok?adniej jednak mwi?c, oba te elementy s? niepoprawne, pod warunkiem, ?e nie zamierzamy odwzorowa? 9-go Pu?ku Piechoty z okresu 1810-1812, ktrego kurtka mia?a dok?adnie taki, nieregulaminowy krj (przynajmniej zgodnie z niektrymi materia?ami ikonograficznymi). Niektre szkice Gembarzewskiego wskazuj?, ?e by? mo?e rwnie? cz??? ?o?nierzy innych pu?kw (np. 4-go) nosi?a podobne kurtki. Problem ten w przypadku wolty?erw/grenadierw jest ma?o widoczny, bowiem ty? kurtki w du?ym stopniu zas?oni?ty jest przez tasak, pochw? bagnetu i ?adownic?. Gorzej sytuacja wygl?da w przypadku fizylierw, co prawdopodobnie spowoduje konieczno?? korekty.

Opakowanie POL 2/2 zawiera 4 figurki takie same jak w przypadku POL 1/2, r?ni?ce si? wy??cznie tym, ?e bro? pochylon? pod k?tem mniej wi?cej 30 stopni trzymaj? obur?cz. Rwnie? to opakowanie nie zawiera wariantw.

Opakowania POL 1/1 i POL 2/1 zawieraj? odpowiedniki analogicznych figurek wolty?erw/grenadierw w mundurach wolty?erskich. Fizylier, w odr?nieniu od wolty?era, nie posiada kity, epoletw oraz pasa z tasakiem i pochw? do bagnetu. Pochwa do bagnetu umocowana jest do pasa od ?adownicy (co wydaje si? o tyle poprawne, ?e Gembarzewski do?? jednoznacznie wspomina o fakcie posiadania przez fizylierw pochwy do bagnetu – niestety, nie daje si? ju? tak jednoznacznie ustali?, ?e fizylierzy nie posiadali drugiego pasa, gdy? tu ikonografia jest sprzeczna; mo?na z do?? sporym prawdopodobie?stwem stwierdzi?, ?e nie posiadali tasaka). Pozycja 2/1 jest jedyn? w ktrej wyst?puj? na pewno dwa warianty r?ni?ce si? miedzy sob? ustawieniem ng w marszu.

Niestety chwilowo nie mam mo?liwo?ci przybli?enia zawarto?ci POL 1, czyli dowdztwa, ale mam nadziej? ju? wkrtce uzupe?ni? ten brak.

Podsumowuj?c: pomimo pewnych mankamentw oferta Piechoty Ksi?stwa Warszawskiego firmy Newline Desingns jest do?? interesuj?ca. Jej zalety to dobra jako?? szczeg?w, wytrzyma?y i zarazem podatny na obrbk? stop metalu oraz pe?na „trjwymiarowo??” figurki, wynikaj?ca z technologii obrbki. Inn? zalet? wynikaj?c? z technologii, jest fakt zdecydowanie lepszego wi?zania farby z metalem, co podnosi szans?, ?e nasze pracowicie pomalowane figurki nie zaczn? ju? po chwili ?wieci? odpryskami farby. Dodatkow? zalet?, z punktu widzenia „wargamingu”, jest fakt dostarczania figurek w stosunkowo ma?ych opakowaniach zawieraj?cych „u?yteczne” pozycje, co pozwala skonstruowa? jednostk?, bez konieczno?ci kupowania wielu opakowa?, z ktrych pozostaje ca?y szereg zb?dnych fgurek/elementw, co niestety ma miejsce w przypadku oferty wielu producentw wytwarzaj?cych figurki plastikowe.

Wady zestawu to wspomniane wcze?niej niedok?adno?ci historyczne, ktre b?d? wymaga?y przerbek (bermyce grenadierw) lub korekt (ty? kurtki, szczeglnie o fizylierw), brak dystrybutora figurek w Polsce, a tak?e stosunkowo wysoka, w porwnaniu do figurek plastikowych, cena (cho? po uwzgl?dnieniu problemw z kompletowaniem etatu z zestaww plastikowych, mo?e si? okaza?, ?e r?nica ta nie jest wcale a? tak du?a).

Komentarze

Dodaj komentarz